Terazpasy.pl / Piłka nożna / Konferencje prasowe / Luka Elsner po meczu w Katowicach: - ”Umierałem” na ławce…

Luka Elsner po meczu w Katowicach: - ”Umierałem” na ławce…

2025-08-24 Piast Gliwice - Cracovia 0-0 001-MT9_7539_1 - Tytko

Po wygranym 3:0 meczu Cracovii z GKS w Katowicach trener Luka Elsner nie ukrywał, że wynik nie oddaje w pełni przebiegu spotkania, chwalił determinację swojego zespołu i zwracał uwagę na konieczność dalszej pracy nad powrotem do optymalnej formy po przerwie w rozgrywkach.

Trudny początek spotkania

– Myślę, że każdy, kto oglądał ten mecz, widział, iż wynik 3:0 jest zbyt surowy dla rywala, a nam zwycięstwo przyszło z dużym trudem. Spodziewałem się, że początek nie będzie łatwy, bo to był nasz pierwszy mecz o stawkę po kilku tygodniach przerwy. Od pierwszej minuty gospodarze postawili nam poprzeczkę bardzo wysoko – mówił trener Cracovii.

Elsner przyznał, że w pierwszych fragmentach spotkania był mocno zaniepokojony. – GKS wywierał na nas ogromną presję, mieli wiele stałych fragmentów gry, w których są groźni. „Umierałem” na ławce, bo intensywność gry Katowic była większa od tego, co sami prezentowaliśmy. Ale przetrwaliśmy ten okres i pokazaliśmy charakter. Pierwsza nasza dobra akcja zakończyła się golem – trochę szczęścia, ale i dużo jakości – podkreślił.

2025-08-24 Piast Gliwice - Cracovia 0-0 001-MT9_7539_1 - Tytko

Powrót do rytmu meczowego

Ostatni ligowy mecz Cracovia rozegrała z Legią w ostatni dzień sierpnia, przed tygodniem mecz w Płocku został odwołany. Szkoleniowiec zwrócił uwagę, że po dłuższej przerwie jego drużyna potrzebuje czasu, by odzyskać właściwy rytm. – Nie da się odtworzyć intensywności rywalizacji w samych treningach. To trochę jak po powrocie z urlopu – potrzeba kilku spotkań, by wrócić na odpowiedni poziom. Różnica między tym, co powinniśmy pokazać, a tym, co faktycznie zaprezentowaliśmy, była dziś zbyt duża. Musimy nad tym pracować – zaznaczył.

Klich zrobił swoje, ale pochwały dla drużyny

Zapytany o wyróżniających się piłkarzy, Elsner nie chciał wskazywać jednego bohatera meczu. – Cieszymy się, że Mateusz Klich miał duży udział w naszym sukcesie, ale nie mogę powiedzieć, że tylko on zasłużył na wyróżnienie. Byliśmy zespołem i każdy z zawodników dołożył cegiełkę. Mogliśmy strzelić jeszcze więcej goli, bo mieliśmy ku temu świetne okazje pod koniec pierwszej połowy i na początku drugiej. Aby wygrywać, potrzeba nie tylko talentu, ale też wspólnej pracy i poświęcenia – tłumaczył trener.

Siła Cracovii – stabilna defensywa

Cracovia jest zespołem bardzo skutecznym, ale zdaniem Elsnera głównym atutem Cracovii pozostaje solidność w obronie. – W moim odczuciu to nie skuteczność jest najważniejsza. Owszem, zdobywamy gole i to zawsze daje punkty, ale fundamentem jest coś innego – gra w defensywie. Utrzymujemy czyste konta, nawet gdy czasem bronimy na granicy i pod ogromną presją. Potrafimy wytrzymać napór rywala i to daje nam stabilność. Dzięki temu możemy spokojnie szukać okazji w ataku i wtedy gole przychodzą naturalnie – podkreślił trener Cracovii.

Zdaniem Elsnera skuteczność w ofensywie jest konsekwencją solidności w tyłach. – Jeśli dobrze bronisz, masz komfort, by zdobywać bramki. Dla mnie to jest prawdziwa przewaga naszego zespołu – dodał.

Zmiana wymuszona kontuzją

W 63 minucie trener musiał przeprowadzić nieplanowaną zmianę – za Bosko Sutalo wszedł Dominik Piła. – Na ten moment wygląda to na mocny skurcz, a nie kontuzję. Musimy to jeszcze sprawdzić, ale nie powinno to być nic poważnego – uspokoił trener.

W środę Puchar Polski – będą rotacje w składzie?

Trener Luka Elsner nie dokonuje wielu zmian w wyjściowym składzie. W środę Cracovia zagra mecz Pucharu Polski z pierwszoligowym Górnikiem w Łęcznej. Czy to będzie okazja do pokazania się piłkarzy, którzy do tej pory nie grali lub grali niewiele? – To zależy od sytuacji kadrowej i stanu zdrowia zawodników. Dziś zagraliśmy mocnym składem, ale musimy brać pod uwagę obciążenia i komfort gry. Rotacje mogą się pojawić, bo sezon jest długi i wymagający, a rozgrywki o Puchar Polski traktujemy bardzo poważnie – zakończył Elsner.

Stanisław Malec „Crac”

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Komentarze

masz jedną z najsłabszych drużyn w ekstraklasie obrona beznadziejna jak wszystkie forma...
Sans, Sutalo, Bogacz, Charpentier , Bogacz Wypozyczeni do konca czerwca 2026 Henrikson...
Po sezonie nie ważne czy w ekstraklasie czy w pierwszej lidze pozbyć się jak najszybcie...
Kpiny ciag dalszy. Wielki krok ku degradacji wykonany. Drużyna ma trenera gdzieś. Łachę...
post:
trenerze
Glik poukłada ?? Bez żartów on ma teraz zwrotność Kamaza .....
Są 2 miejsca spadkowe do obsadzenia, bo Nieciecza już praktycznie out. Od Korony w dół...
dajcie szanse Glikowi może poukłada zespół bo jest źle
błagamy zróbcie coś aby cracovia podniosła się z dna i została w ekstraklasie
post:
Bramkarz
Pierwszy taki błąd Madejskiego w sezonie, a ty już sugerujesz, że zły? Puknij się w czo...
TRZEBA SZYBKO DZIAŁAĆ ABY NAPRAWIĆ DRUŻYNĘ TO OSTATNIA CHWILA
WSTYD I KOMPROMITACJA CRACOVIA BLISKO SPADKU NIC NIE DZIAŁA SAME BŁĘDY WE WSZYSTKICH FO...
post:
Bramkarz
To co odstawili to parodia. Wszystko wskazuje na to, że jubileusz będzie w I lidze
Zacznijmy to od 4 ligi bez tego jebanego spekulanta
Gratulacje dla Pana Gambala! Cyferki, cyferki...... one nie grają. Widać wyrażną różnic...
A raczej sobota i pomyśleć że jeszcze niedawno myślano o mistrzostwie ewentualnie o puc...
post:
Bramkarz
Na koniec: cholernie szkoda mi Elsnera.......
post:
Bramkarz
Najbardziej winny był Sans który kur... za lekko podał do Sutalo.Sutalo od dawna mnie n...
Dno, udaje że gra
post:
Bramkarz
Fakt, Madejski w efekcie finalnym zawalił ale... Sans i Sutalo przy aucie stracili jak...
Sans do zmiany !!! Zero gry....Kolejny raz zawodzi Hasić.....
post:
Bramkarz
Taki bramkarz jak Palczewski....tylko 4 liga
Wszyscy zachwycał się Madejskim,że mamy bramkarza... Nawet nie szukano innego bramkarz...
KUR. - zaczęło się od Sansa - spierdolił podanie do Sutalo a Madejski dołożył swoje !!!
Sans - błagam Cię współpracuj, nie napalaj się !!! Szkoda setki Hasića.....
Mam nadzieję, że Klich nie zagra - przynajmniej w wyjściowym składzie - bo jest mistrze...